Mariaż doskonały: głuchoniema i ociemniały. 1883 rok.

Pozostając w tematyce matrymonialnej, jeszcze jedna ciekawa notatka. Kaleki. Smutna jest dola głuchoniemego, bardziej zaś może ociemniałego. Kalectwo ślepoty rzeczywiście jest bardzo ciężkie i słyszeliśmy jak ociemniały mawiał: wolałbym być głuchoniemym aniżeli ślepym, a i sami głuchoniemi uważają swoje kalectwo za mniej dotkliwe aniżeli ślepotę. Otóż widzieliśmy szczególną parę małżeńską złożoną z żony głuchoniemej i … Czytaj dalej Mariaż doskonały: głuchoniema i ociemniały. 1883 rok.